„Człowiek nad człowiekiem”: Wystawa Rostysława Koterlina w Kijowie

Źródło Instagram
Profil Kyiv_art_insta
Data publikacji 8 października 2022
Typ obrazu malarstwo jako dziedzina sztuki
Link instagram.com/p/CjclOA_KxX0/

Ten tekst kultury sieciowej wprowadza w przestrzeń wystawy Rostysława Koterlina, której konfliktogenny charakter jest widoczny zarówno w tytule, jak i w każdym z prezentowanych dzieł. („Do 11 października wciąż mają Państwo czas, aby odwiedzić wystawę Rostysława Koterlina „Człowiek nad człowiekiem” w art‑centrum Ya Gallery @yagallery. Artysta podejmuje refleksję nad tematami wojny, zagrożenia globalną katastrofą nuklearną, szaleństwa i populizmu polityki”). „Człowiek nad człowiekiem” to formuła, która odsyła do relacji dominacji, przemocy, hierarchii i zagrożenia — relacji, które w czasie wojny stają się szczególnie wyostrzone. Koterlin nie przedstawia wojny wprost, lecz ukazuje jej psychologiczne, egzystencjalne i symboliczne konsekwencje, wykorzystując język metafory, deformacji i wizualnej intensywności.

W obrazie przedstawiającym białą owcę, w której wnętrzu widnieje pejzaż, konfliktogenność wynika z napięcia między niewinnością a zagrożeniem. Owieczka, tradycyjnie kojarzona z łagodnością, staje się nośnikiem wewnętrznego świata, który został naruszony. Krajobraz w jej ciele przypomina o utracie bezpieczeństwa: to przestrzeń, która powinna być zewnętrzna, a została „wchłonięta” do wnętrza istoty, jakby wojna przeniknęła do samego środka życia. To metafora społeczeństwa, które nosi w sobie krajobraz wojny — nie jako obraz, lecz jako doświadczenie.

W obrazie z łodzią na wzburzonej wodzie konfliktogenność ujawnia się poprzez motyw podróży w nieznane, dryfowania, braku stabilności. Łódź jest mała, samotna, otoczona zimną, agresywną przestrzenią. To wizualizacja stanu, w którym człowiek zostaje wyrzucony poza własne życie, zmuszony do przetrwania w warunkach, które go przerastają. W kontekście wojny w Ukrainie obraz ten przywołuje doświadczenia uchodźstwa, ewakuacji, niepewności i ciągłego zagrożenia.

W ekspresyjnej pracy przedstawiającej postać unoszącą czerwony obiekt konfliktogenność wynika z dramatycznej gestykulacji i intensywności koloru. Czerwień może oznaczać zarówno serce, jak i ranę, zarówno życie, jak i zagrożenie. Postać jest napięta, jakby walczyła o utrzymanie czegoś, co jest jednocześnie ciężarem i koniecznością. To metafora wysiłku przetrwania, walki o zachowanie człowieczeństwa w warunkach skrajnego kryzysu.

W obrazie z dłonią trzymającą czerwony, organiczny kształt konfliktogenność przybiera formę intymnego, cielesnego doświadczenia wojny. Obiekt przypomina serce, mózg lub ranę — coś, co jest jednocześnie częścią człowieka i jego słabością. Kropla krwi podkreśla kruchość życia, a jednocześnie wskazuje na odpowiedzialność: ręka trzyma coś, co może zostać utracone. To wizualizacja stanu, w którym człowiek musi nieść własną traumę, własny ból, własną historię.

W pracy przedstawiającej profil twarzy, z którego oka wychodzi promień światła, konfliktogenność wynika z połączenia wizji kosmicznej z doświadczeniem wojny. Promień może oznaczać zarówno wgląd, jak i zagrożenie, zarówno iluminację, jak i atak. Twarz jest skupiona, jakby patrzyła w przestrzeń, która jest jednocześnie piękna i niebezpieczna. To metafora świadomości wojennej: człowiek widzi więcej, niż chciałby widzieć, a jego percepcja zostaje na zawsze zmieniona.

W obrazie dwóch twarzy otoczonych jaskrawą, zygzakowatą ramą konfliktogenność ujawnia się poprzez napięcie między bliskością a zagrożeniem. Twarze są blisko siebie, niemal się dotykają, lecz otacza je forma przypominająca wybuch, błysk, detonację. To obraz relacji, które w czasie wojny stają się kruche, napięte, naznaczone strachem. Miłość, bliskość, intymność — wszystko to zostaje otoczone ramą przemocy i niepewności.

W dyptyku z postaciami na czworakach i zwierzętami nad nimi konfliktogenność wynika z symboliki upokorzenia, dominacji i hierarchii. Ludzie znajdują się w pozycji podporządkowania, a nad nimi unoszą się figury zwierzęce — raz świetliste, raz szkieletowe. To metafora świata, w którym człowiek traci kontrolę, a siły większe od niego — polityczne, militarne, ideologiczne — decydują o jego losie. Złote linie przypominają krzyże celownicze, siatki, podziały, które organizują przestrzeń przemocy.

W pracy przedstawiającej metalowe łańcuchy ułożone w kształt krzyża konfliktogenność jest najbardziej bezpośrednia. Łańcuchy symbolizują zniewolenie, przemoc, ograniczenie wolności. Ich ciężar i materialność kontrastują z kruchością ludzkiego życia. To obraz wojny jako systemu opresji, który wiąże, ogranicza i unieruchamia.

Wszystkie te prace łączy wspólna cecha: ukazują człowieka w stanie skrajnego napięcia, zagrożenia i transformacji. Konfliktogenność nie polega tu na przedstawieniu wojny wprost, lecz na ukazaniu jej psychologicznych, symbolicznych i egzystencjalnych konsekwencji. Koterlin tworzy wizualny język, który opisuje świat po utracie stabilności — świat, w którym człowiek stoi „nad człowiekiem”, nad przepaścią, nad własnym lękiem.

Prace Rostysława Koterlina z października 2022 roku wnoszą do katharsis wymiar intensywnej, symbolicznej introspekcji, w której doświadczenie pierwszych miesięcy pełnoskalowej agresji zostaje przetworzone w język metafor skrajnego zagrożenia. Artysta jako jeden z pierwszych tworzy wizualną ikonografię wojny poprzez obrazy egzystencjalnego pęknięcia: człowieka zawieszonego „nad przepaścią”, świata rozszczepionego między życiem a katastrofą, ciała i świadomości poddanych presji nuklearnego lęku, politycznego szaleństwa i utraty stabilności. Jego prace wprowadzają do sztuki ukraińskiej 2022–2025 estetykę alarmu, napięcia i metafizycznej grozy, która staje się jednym z pierwszych artystycznych zapisów psychologii wojny — nie jako wydarzenia zewnętrznego, lecz jako stanu wewnętrznego, w którym człowiek doświadcza własnej kruchości, graniczności i nieuchronnej transformacji. © Yana Hladyr 2026

Tagi

Projekt sfinansowano ze środków Narodowego Centrum Nauki