Praca Marii Kulikowskiej
| Źródło | |
|---|---|
| Profil | Kultprostir |
| Data publikacji | 9 kwietnia 2022 |
| Typ obrazu | rzeźba jako dziedzina sztuki / instalacja |
| Link | instagram.com/p/CcIETRQtyH-/ |
Ten tekst kultury sieciowej na Kultprostir przedstawia pracę Marii Kulikowskiej, ukazaną w trzech kadrach, które odsłaniają różne fragmenty tej samej rzeźbiarskiej formy. Dzieło należy do współczesnej ukraińskiej sztuki obiektowej i rzeźbiarskiej, w której ciało staje się przestrzenią pamięci, traumy i afektów związanych z wojną. Materiał przypomina wosk, jest półprzezroczysty, kruchy, organiczny, co nadaje rzeźbie wrażenie delikatności i podatności na zniszczenie. W każdym ujęciu widoczna jest fragmentaryczność formy, która stanowi kluczowy element jej znaczenia.
Pierwszy kadr ukazuje popiersie z wyłamaną górną częścią głowy. Twarz ma zamknięte oczy i spokojny wyraz, co tworzy napięcie między spokojem a destrukcją. Brak fragmentu czaszki odsłania pustą jamę, która działa jak metafora utraty, wymazania lub przerwania ciągłości życia. Materiał, z drobnymi plamkami i nierównościami, wzmacnia wrażenie organiczności, jakby rzeźba była ciałem dotkniętym przemocą.
Drugi kadr przedstawia rzeźbę z innej perspektywy: popiersie w nakryciu głowy, również z dużymi ubytkami w strukturze twarzy i klatki piersiowej. Puste przestrzenie w materiale przypominają rany, wyrwy, brakujące fragmenty, które nie są realistycznymi obrażeniami, lecz symbolicznymi znakami destrukcji. Twarz jest częściowo zachowana, lecz jej brakujące części wprowadzają napięcie między obecnością a nieobecnością, między pamięcią a zapomnieniem.
Trzeci kadr ukazuje tors. Na powierzchni widoczne są pionowe i diagonalne linie przypominające pęknięcia, które mogą być zarówno efektem procesu twórczego, jak i symbolicznym zapisem napięcia. Tors jest niepełny, amputowany, pozbawiony integralności, co wzmacnia wrażenie fragmentaryczności i przerwania. Wszystkie trzy ujęcia ukazują jedną pracę, której struktura opiera się na braku, pustce i uszkodzeniu.
Konfliktogenna podstawa dzieła wynika z tego, że rzeźba przedstawia ciało jako kruche, zniszczone, pozbawione części, jakby dotknięte przemocą wojny. Fragmentaryczność formy staje się metaforą doświadczenia konfliktu: ciało nie jest całością, lecz zapisem utraty, ran, przerwania. Materiał, który wygląda jak wosk lub żywica, wprowadza wrażenie kruchości, jakby rzeźba mogła się rozpaść pod wpływem dotyku. W ten sposób dzieło staje się wizualnym archiwum afektów, w którym wojna zostaje przedstawiona poprzez brak, pustkę i destrukcję.
Marii Kulikowska pracuje w obszarze współczesnej rzeźby i instalacji. Jej styl charakteryzuje się minimalizmem, redukcją formy i intensywną symboliką. Wykorzystuje materiały kruche, półprzezroczyste, organiczne, które pozwalają budować napięcie między cielesnością a destrukcją. W jej twórczości ciało jest przedstawiane jako niepełne, uszkodzone, pozbawione fragmentów, co tworzy metaforyczną strukturę odnoszącą się do doświadczenia wojny, przemocy i utraty.
Ta praca Marii Kulikowskiej wnosi do ukraińskiej sztuki wojennej 2022–2025 przedstawienie ludzkiego ciała jako kruchego, uszkodzonego i niepełnego symbolu wojennej traumy, czyniąc z fragmentaryczności główny język pamięci i konfliktogennej ekspresji. © Yana Hladyr 2026
Tagi
Projekt sfinansowano ze środków Narodowego Centrum Nauki