365 chwil kruchości. Rok Hamleta Zinkiwskiego w rysunkach

Źródło Instagram
Profil Kyiv_art_insta
Data publikacji 24 marca 2026
Typ obrazu malarstwo jako dziedzina sztuki
Link instagram.com/p/DWRmzI1DF94/

Ten tekst kultury opowiada o wystawie Hamleta Zinkiwskiego 365: Czas nie jest potrzebny, która została otwarta 21 marca w Muzeum Hanenków w Kijowie i prezentuje nowy cykl graficzny artysty, powstały w ciągu roku 2025. „Wystawa Hamleta Zinkiwskiego 365: Czas nie jest potrzebny. 21 marca w Muzeum Hanenków otwarto wystawę Hamleta Zinkiwskiego, prezentującą nowy cykl graficzny stworzony przez artystę w ciągu roku 2025. Projekt stanowi część szeroko zakrojonej strategii twórcy polegającej na prowadzeniu wizualnych dzienników, w których każdy dzień zostaje utrwalony w jednym rysunku, łącząc lakoniczną grafikę z autorskimi tekstami i refleksjami filozoficznymi. Ekspozycja gromadzi 365 zapisanych chwil, proponując odbiorcy zsynchronizowanie własnego doświadczenia przeżywanego roku z zdyscyplinowanym rytmem pracy artysty.” Cykl ten funkcjonuje jako wizualny dziennik, w którym każdy rysunek jest zapisem dnia, a jednocześnie fragmentem większej narracji o życiu w warunkach wojny, niepewności i ciągłej zmiany.

Motywy obecne w rysunkach Zinkiwskiego obejmują zarówno sceny codzienności, jak i obrazy nacechowane silnym ładunkiem emocjonalnym. W pracy przedstawiającej architektoniczne okno z cieniem wewnątrz, opatrzonej zdaniem „Niech coś pozostaje niezmienne”, pojawia się pragnienie stabilności w świecie, który nieustannie się rozpada. W rysunku z szeregiem okien i tekstem „W każdym mieście na cmentarzach leżą już moi przyjaciele i towarzysze broni, rozumiesz!” wojna staje się bezpośrednio obecna: to zapis straty, która nie jest abstrakcyjna, lecz osobista i nieodwracalna. W pracy z geometrycznymi konstrukcjami i zdaniem „Moja samotność postępuje. Nie przeszkadzam jej” samotność zostaje przedstawiona jako stan narastający, niemal materialny, który rozwija się równolegle z doświadczeniem wojny i izolacji.

W rysunku przedstawiającym kartkę z napisem „Dziękujemy. Dbajcie o siebie. Od siebie” codzienny komunikat nabiera intensywności właściwej czasowi wojny, w którym zwykłe słowa troski stają się gestem przetrwania. W pracy z trzema ptakami i tekstem „Powolność latania” pojawia się motyw ruchu spowolnionego ciężarem doświadczenia. Jednym z najbardziej konfliktogennych rysunków jest przedstawienie pluszowego psa bez nogi z pytaniem „Ile jeszcze nóg zabierze ta wojna?”, gdzie kontrast między dziecięcą zabawką a brutalnym pytaniem o amputacje tworzy wyjątkowo silne napięcie emocjonalne. W rysunku z podnośnikiem i zdaniem „Na straszną rocznicę napisałem wiele pytań. Wszystkie bez odpowiedzi” artysta ukazuje bezradność wobec czasu, który przynosi kolejne rocznice tragedii, lecz nie przynosi odpowiedzi. W pracy przedstawiającej zniszczony budynek i tekst „Podczas mojej nieobecności Charków bardzo ucierpiał od ostrzałów. A nowa księgarnia się otworzyła” pojawia się charakterystyczny dla Zinkiwskiego paradoks: destrukcja i odnowa współistnieją, a życie toczy się dalej mimo strat. W rysunku z napisem „Wiele rzeczy w życiu nas nie zabija, ale też nie czyni silniejszymi” oraz wzgórzem z napisem „START” artysta ukazuje ambiwalencję przetrwania, które nie jest heroiczne, lecz obciążające. W pracy przedstawiającej drogę biegnącą przez las i pytanie „Co jest wart kierowca, który sam nie prowadzi?” pojawia się motyw ruchu pozbawionego celu, metafora zawieszenia i bezsensu. W rysunku z organiczną strukturą przypominającą drzewo lub koral i tekstem „Nie wracam, ale wszyscy to zobaczą” pojawia się motyw nieodwracalności i śladu, który pozostaje mimo braku powrotu.

Najsilniej związane z wojną są te prace, w których pojawia się bezpośredni komentarz do strat, zniszczeń i doświadczenia przemocy: pluszowy pies i pytanie o amputacje, zniszczony budynek w Charkowie, zapis o przyjaciołach leżących na cmentarzach, a także rysunki, w których wojna jest obecna poprzez brak, pustkę lub nieobecność. Konfliktogenność tych prac polega na ukazaniu wojny jako doświadczenia, które przenika codzienność, pamięć i ciało, a nie jako spektaklu przemocy. Zinkiwskyi rejestruje konsekwencje wojny: samotność, utratę, niepewność, niemożność powrotu, a także paradoksalną trwałość życia, które toczy się mimo wszystko.

W ten sposób cykl 365: Czas nie jest potrzebny wnosi do współczesnej sztuki ukraińskiej nowy model wizualnego dziennika wojny, w którym każdy dzień staje się świadectwem, a minimalizm kreski pozwala skupić się na treści emocjonalnej i filozoficznej. To sztuka, która odsłania obecność wojny w najdrobniejszych gestach i codziennych przedmiotach, tworząc jedną z najważniejszych współczesnych form konfliktogennej estetyki wojennej. Wszystkie grafiki prezentowane w cyklu 365: Czas nie jest potrzebny posiadają absolutnie oczywistą i konsekwentnie obecną podstawę konfliktogenną, wynikającą z bezpośredniego związku z wojną w Ukrainie. Związek ten nie jest ukryty ani aluzyjny — przeciwnie, zostaje wielokrotnie podkreślony przez samego autora poprzez tytuły rysunków, krótkie komentarze dopisane ręką artysty oraz aforystyczne zdania, które towarzyszą każdej pracy. To właśnie te tekstowe dopowiedzenia, często lapidarne, lecz nasycone doświadczeniem wojny, nadają grafikom charakter „mówiących obrazów”, które wchodzą w dialog z odbiorcą i otwierają przestrzeń interpretacyjną wykraczającą poza samą formę wizualną.

W pracach, w których pojawiają się pytania o amputacje, wspomnienia o przyjaciołach pochowanych na cmentarzach w różnych miastach, komentarze o zniszczonym Charkowie czy refleksje o rocznicach tragedii, konfliktogenność staje się nie tylko tematem, lecz strukturą całego cyklu. Wojna jest obecna w każdym rysunku — czasem wprost, poprzez opis przemocy i strat, a czasem pośrednio, poprzez motywy pustki, nieobecności, samotności, zawieszenia i nieodwracalności. Minimalistyczna forma graficzna wzmacnia ten efekt: oszczędność środków sprawia, że każde słowo i każdy gest kreski nabierają ciężaru świadectwa.

W ten sposób Zinkiwskyi tworzy nowy typ ukraińskiej grafiki wojennej — dialogicznej, interaktywnej, „mówiącej”, w której obraz i tekst współtworzą przestrzeń komunikacji między artystą a odbiorcą. To grafiki, które nie tylko przedstawiają świat naznaczony wojną, lecz także zwracają się bezpośrednio do widza, zmuszając go do współuczestnictwa w doświadczeniu czasu, straty i pamięci. Dzięki temu cykl 365: Czas nie jest potrzebny staje się jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów współczesnej ukraińskiej sztuki konfliktogennej — sztuki, która nieustannie negocjuje znaczenia, otwiera dialog i tworzy nową formę wizualnej świadomości wojennej. © Yana Hladyr 2026

Tagi

Projekt sfinansowano ze środków Narodowego Centrum Nauki